Nie bójmy się badać! Kosztuje nas to tylko trochę czasu, a może uratować życie!
Codzienne solarium? Opalanie bez kremu z filtrem?
MÓWIMY STANOWCZE NIE!
DBAJ LEPIEJ O ZDROWIE, CZERNIAK JUŻ CZEKA ZA ROGIEM!

sobota, 26 stycznia 2013

O czerniaku w streszczeniu




Czerniak to najzłośliwsza odmiana raka skóry. Nie bagatelizuj jakichkolwiek zmian, które zachodzą na twoim ciele. Każdy niepokojący sygnał zgłoś lekarzowi. Czerniak szybko zdiagnozowany daje w 90% szanse całkowitego wyleczenia. Ekspansja ciała na światło słoneczne jak i sztuczne, predyspozycje genetyczne oraz skóra z małą zawartością barwnika to ludzie najbardziej narażeni na czerniaka skóry.
Lato i piękna pogoda dają możliwość opalania się a co za tym idzie czyni czerniaka cichym "złodziejem" za naszym przyzwoleniem na jego rozwój. Dodatkowym czynnikiem z naszej strony jest brak kontroli nad znamionami na naszym ciele. Częściej zgłaszający się pacjenci do lekarzy dermatologów lub pierwszego kontaktu posiadają już niestety tzw. aktywną postać czerniaka.
Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego pacjent nie sprawdza wcześniej swoich "starych"znamion i pozwala by rozwijały się pod wpływem dostarczanych przez niego czynników,które pobudzają go do rozwoju?
Tych kilka pytań stawia sobie co roku wielu specjalistów do których trafiają osoby z czerniakiem w różnym stadium rozwoju. Dlaczego w Polsce będącej w środku Europy pozwalamy by czerniak tak dynamicznie rozwijał się i pacjenci pomimo, że mają świadomość, że coś złego zaczyna się dziać nie idą do lekarza lecz czekają do najpóźniejszych i oczywiście najgroźniejszych odmian czerniaka?
Jak sami sprzyjamy czerniakowi? 
Czytające panie, które korzystają bardzo intensywnie ze sztucznego słońca-solarium oraz ci, którzy często i bez zabezpieczenia w filtry UV prażą się na słońcu są potencjalnymi pacjentami z zagrożeniem czerniaka.
Dziś każdy wie, że nowotwory złośliwe w tym przede wszystkim czerniak jest najczęściej występującym u ludzi.
Promienie ultrafioletowe UV czyli promienie słoneczne, naturalne jak i sztuczne dostarczane nam za pomocą solarium oraz mechaniczne lub chemiczne drażnienie skóry,mała zawartość barwnika skóry i co najważniejsze genetyczne predyspozycje osób to główne ryzyka zachorowania na czerniaka. Pacjent, który ma tego świadomość powinien obserwować wszelkie zmiany i stare znamiona na swoim ciele, nawet gdy się z nimi urodził i jak sądzi nic złego się z nimi nie dzieje.
Czerniak jako nowotwór złośliwy nie występuje tak często jak inne nowotwory złośliwe skóry, ale odpowiada za największą ilość zgonów w tej grupie nowotworów!!!
Częściej chorują ludzie dorośli niż dzieci przed okresem pokwitania. Daje to obraz potencjalnego pacjenta, który sam mając predyspozycje do jego powstania "pomaga" w jego rozwoju. W Polsce czerniak notowany jest rocznie w liczbie 2500 przypadków i co 10 lat podwaja się ta suma...
Wczesne i właściwe rozpoznanie czerniaka daje pełne wyleczenie. Zazwyczaj po dokładnej i wnikliwej diagnostyce ognisko nowotworowe poddawane jest chirurgicznemu leczeniu. Wcześniej robiona jest biopsja, która stanowi najistotniejszy element leczenia.
Chciałoby się powiedzieć ,że nowotwory skóry jak sama nazwa lokalizacyjna wskazuje powinny być bardzo szybko rozpoznawalne, diagnozowane i usuwane. Niestety tak się nie dzieje jeśli chodzi o polskie realia.

Polska jest krajem o niskim poziomie świadomości zdrowotnej.
Jeśli spytać kogokolwiek o czerniaka czy inne choroby, odpowiedziałby w kilku zdaniach, ale byłyby to metody leczenia, uśmierzania bólu itp. Niestety w Polsce mamy jeszcze nisko rozwinięte poczucie, że profilaktyka jest podstawą świadomości zdrowotnej. Lepiej zapobiegać niż leczyć lub w najgorszych przypadkach pożegnać się z życiem. To nie są miłe słowa, ale niestety nasza świadomość profilaktyki jest znikoma i większość z nas jest wychowana według zasady by "nie ruszać niczego, bo się zaczną problemy" !!! Bardzo smutne, ale po mimo dostępność wiedzy, informacji, która jest na wyciągnięcie ręki, niestety jest w nas nadal strach , który pielęgnowany od dzieciństwa nie pozwala nam zadbać o siebie. Żyć ile się da w słodkiej nieświadomości...

Jeśli zauważysz jakie kolwiek zmiany na swojej skórze, zgłoś się do swojego lekarza pierwszego kontaktu lub dermatologa dla samego chociażby rozwiania wątpliwości. Nie zawsze zmiany i dostrzeżone przez nas nowe pieprzyki mogą oznaczać początek rozwijającego się schorzenia. Czasem pieprzyk jest tylko dodającym nam urody pieprzykiem, ale dobrze gdy jest w nas  rozwinięty instynkt samozachowawczy i prowadzi nas jak najszybciej do specjalisty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz